Czy wiesz, że… ?
W dodatku Routing rysowanie rurociągów jest zautomatyzowane. Oczywiście wymaga wcześniej skonfigurowania i przygotowania bibliotek komponentów.

Ale wiele firm nie posiada tego dodatku, a rury musi rysować.
Po narysowaniu ścieżki stajemy przed wyborem operacji. Ta ścieżka może być szkicem 2D, szkicem 3D lub mieszanym – to jest wspólna baza dla wszystkich operacji (w Routingu też bazujemy na szkicach 3D).
Jeżeli wybierzesz Wyciągnięcie po ścieżce, możesz od razu wybrać Profil kołowy (od wersji SW 2016 i opcję Cienka ścianka. W tej operacji nie ma możliwości podziału wyciągnięcia na odcinki proste oraz kolanka. Całość jest jednym obiektem.

Wybierając z kolei Człon konstrukcyjny na karcie Konstrukcje spawane, można wybierać przekroje profili z biblioteki. Jeżeli podczas zaznaczania szkicu zaznaczysz Scalaj obiekty segmentów łuku – program połączy kolanka z odcinkami prostymi, traktując całość jako jeden obiekt bryłowy.

Która opcja jest lepsza? Moim zdaniem zdecydowanie Konstrukcje spawane, gdyż pozwalają automatycznie wyliczyć długości rur danego typu. Jednocześnie można tworzyć wyciągnięcia ze scalaniem (jako rury gięte) oraz bez scalania. Jedynym minusem w stosunku do Wyciągnięcia po ścieżce jest brak możliwości wyciągania po Splajnach.








Dzień dobry. Panie Pawle czy jest możliwość parametryzacji takiego wyciągnięcia aby uwzględnić maksymalną długość profili/rur. Pytanie dotyczy również standardowych konstrukcji spawanych.
Można to uzyskać wstawiając w szkicu punkty podziału szkicu (pod prawym przyciskiem), ale w odróżnieniu od Routingu, trzeba samodzielnie zwymiarować te segmenty. Druga opcja to rysowanie ze scalaniem segmentów i późniejszy podział np. liniami szkicu lub płaszczyznami.
Dziękuję za odpowiedź. Sposoby na piechotę opanowane. Miałem nadzieje na jakiś szybki tips and tricks.
Próbuje znaleźć sposób na projekt bez Routingu. Wstawianie króćców i zaworów można na inteligentnych komponentach ogarnąć. Ale trzeba je wstawiać ręcznie. Może udało by się jakimś makrem. Nigdy nic nie pisałem. Chyba mnie to nie ominie….