Poznaj mój sposób na wymiarowanie naprawdę skomplikowanych krzywizn, których nie da się potraktować zwykłym wymiarem.
Czytaj także:
Metoda „inwazyjna” i „nieinwazyjna” ułatwiająca pomiary w rysunkach
Rozwiązanie polega na utworzeniu nowej dodatkowej warstwy – nazwanej przeze mnie „Ukryte”. Warstwa ta będzie docelowo ukryta, ale lepiej to zrobić na końcu, a nie teraz.
Następnie rysujemy szkicem pomocnicze linie lub punkty szkicu, które wykorzystujemy do zwymiarowania kłopotliwych miejsc.
Elementy szkicu należy przełączyć na warstwę „Ukryte”.
Teraz warstwę możemy ukryć lub w razie potrzeby pokazać. Ale zasadniczo nawet pomocnicze punkty wolę ukrywać, ponieważ będą widoczne na wydrukach czy też dokumentacji w formie elektronicznej.
Należy pamiętać też o tym, że lepiej nie rysować od razu na ukrytej warstwie, lecz na widocznej, a zmieniamy na ukrytą na końcu!

