Każdy, kto wykonuje rysunki w SOLIDWORKS ma pewne obserwacje. Szczególnie problematyczne będą elementy cienkościenne lub takie, w których występuje mnóstwo niewidocznych krawędzi.

Problem pojawia się w momencie np. wymiarowania, gdyż program próbuje przypiąć wymiar to każdej krawędzi.
Możesz jednak temu zaradzić wyłączając opcje poniżej – czyli wybieranie w trybach ULU i ULW. Dodatkowo można zwiększyć precyzję wyboru (chociaż u siebie w 4K nie widzę znaczącej różnicy).

Jeżeli blisko siebie znajduje się wiele krawędzi (np. w arkuszach blach), możesz zastosować przycisk G aktywujący lupę. To pozwoli wybrać elementy bez konieczności powiększania całości.
Oczywiście w innym przypadku można wspomagać się filtrami F5, jednak brakuje ustawienia definiującego precyzję wyboru.
Czasami na możliwość wyboru wierzchołka czy krawędzi ma jakość widoku oraz jakość ogólnie wyświetlania, którą ustawia się we właściwościach dokumentu.
Alternatywą może okazać się pobieranie wymiarów z modelu czy stosowanie DimXperta wymiarów. Oczywiście w grę wchodzą również uproszczenia modeli, stosowanie polecenia Wybierz inny czy też wymiarowanie na widokach względnych.






Nawet w zwykłych modelach tracę 20% czasu na kulawe wymiarowanie w SW, wielokrotne wybory, które pod kursorem nie wyświetlają krawędzi, naciskanie na siłę wybierz inne, które też nie widzi krawędzi, kulawe rozrzucanie wymiarów przez szybkie ustawianie wymiaru, dramatycznie źle działający znacznik środka, którego jednej z odnóg nie można przeciągnać bliżej środka otworu. Koszmarnie zły wybór punktów przy wymiarowaniu od bazy pion/poziom. Brak możliwości poprawnego przyczepienia baloników do widoków rozstrzelonych po ich modyfikacji, konieczne jest ponowne załączenie rysunku. To oprogramowanie robi wszystko by go nienawidzić. Udaje mu się. Helpdesk nie widzi problemu, albo twierdzi, że to bug i nie jest w stanie nic zrobić. Szkoda czasu na ten syf
Nie wiem tylko, czy ja powinienem być adresatem tych skarg i zażaleń, poza tym się zgadzam, że rysunki to najgorsza strona SW.
Absolutnie nie było moją intencją by to pan był adresatem tych skarg. Jedynie mam nadzieje że skoro support ma gdzieś to co się dzieje z tym oprogramowaniem, tego typu wpisy przekonają większą grupę ludzi by nie inwestowali w to oprogramowanie. Stracą tylko nerwy i czas. A jak nie oni, to ich pracownicy
Wymiarowanie w tym programie to jedna wielka porażka. Nie rozumiem jak program za tak dużą kasę jest tak prymitywny. Nigdy nie miałem tego typu problemów w Inventorze. W Solidworksie problemem jest nawet złapanie wymiaru między rurami bo łapie niewidoczne krawędzie albo w ogóle nie chce złapać. Niestety nie jest to jedyna bolączka tego programu…